ABC hodowcy

Gruźlica u wielbłądowatych w Wielkiej Brytanii

Gruźlica u wielbłądowatych w Wielkiej Brytanii

Gruźlica bydła jest jednym z najbardziej złożonych problemów zdrowia zwierząt, z jakimi obecnie zmaga się branża hodowców w Wielkiej Brytanii.

W przeciwieństwie do hodowców bydła – właściciele alpak nie muszą poddawać swych zwierząt regularnym badaniom w kierunku gruźlicy, a nawet mogą legalnie odmówić zgody na badanie wystąpienia tej choroby u podejrzanego zwierzęcia. Nie ma żadnego wymogu prawnego rejestrowania alpak ani ewidencjonowania ich ruchu i sprzedaży.

 

CZYM JEST GRUŹLICA?

Gruźlica to choroba zwierząt spowodowana zakażeniem prątkami z grupy Mycobacterium tuberculosis (MTB). Jest to grupa blisko spokrewnionych bakterii, obejmująca:

• Mycobacterium bovis (M. bovis) – prątek bydlęcy powodujący gruźlicę u bydła i innych ssaków.

»» Bydło domowe, bizony i żubry są naturalnymi nosicielami M. bovis, jednak niemal wszystkie ssaki, w tym wielbłądowate, są podatne na zakażenie.

»» Tak szeroka grupa zwierząt będących nosicielami bakterii utrudnia walkę z gruźlicą bydła

• Mycobacterium  tuberculosis – główna przyczyna gruźlicy u ludzi, rzadko powoduje problemy zdrowotne u zwierząt.

Gruźlica nie stanowi poważnego problemu zdrowia wielbłądowatych na świecie, a doniesienia o zakażeniach w ich naturalnym habitacie, Ameryce Południowej, są rzadkie. Jednak doświadczenia zebrane w Nowej Zelandii, USA, Holandii, Hiszpanii, Szwajcarii, Irlandii i Wielkiej Brytanii wskazują, że wielbłądowate mogą zostać zakażone gruźlicą. Zakażone wielbłądowate stanowią znaczne zagrożenie dla innych zwierząt w stadzie i pozostałych stad z powodu przemieszczania się – a potencjalnie także dla innego inwentarza, ludzi i miejscowych dzikich zwierząt.

 

W JAKI SPOSÓB PRZENOSZONA JEST GRUŹLICA?

Gruźlica może być przenoszona między zwierzętami, ze zwierząt na ludzi, rzadziej z ludzi na zwierzęta i między ludźmi. Gruźlica przenosi się głównie przez zakażenie aerogenne, tj. narażenie na wydzieliny z dróg oddechowych zwierzęcia będącego nosicielem bakterii. Wielbłądowate mają nawyk wypluwania mieszaniny treści żołądkowej i śliny, co może zwiększyć ryzyko przenoszenia choroby, szczególnie w późnych stadiach zakażenia, gdy występują zmiany chorobowe w płucach, wątrobie, jelitach.

Między zwierzętami gruźlica przenosi się na wiele sposobów, między innymi:

• przez kontakt bezpośredni i pośredni w obrębie stada

• przez kontakt z zakażonymi zwierzętami domowymi, zwykle bydłem sprowadzonym do gospodarstwa

• przez kontakt z zakażonym bydłem z sąsiednich gospodarstw

• przez kontakt z zakażonymi wielbłądowatymi sprowadzonymi do gospodarstwa

• przez kontakt z zakażonymi wielbłądowatymi podczas wystaw czy w trakcie rozpłodu

• przez bezpośredni bądź pośredni kontakt z zakażonymi dzikimi zwierzętami

• przez kontakt z zakażonym sprzętem, karmą, błotem itp.

 

PRZENOSZENIE NA LUDZI

Gruźlica może być przenoszona na ludzi:

• przez wdychanie bakterii zawartych w wydzielinach z dróg oddechowych zakażonych zwierząt i innych wydzielinach, np. plwocinie czy ślinie, a także przez zakażenie nieopatrzonych skaleczeń i otarć w trakcie zajmowania się zakażonymi zwierzętami, ich tuszami czy szkieletami

• przez spożycie niepasteryzowanego mleka i niepasteryzowanych przetworów z mleka od zakażonych zwierząt.

Przenoszenie gruźlicy na ludzi, bydło i pozostałe wielbłądowate jest poważnym problemem i głównym powodem interwencji władz państwowych w przypadku wykrycia zakażenia u wielbłądowatych w Wielkiej Brytanii.

 

OBJAWY GRUŹLICY U WIELBŁĄDOWATYCH

Gruźlicę trudno wykryć w drodze badania klinicznego, natomiast można ją brać pod uwagę w przypadku przewlekłego osłabienia u wielbłądowatych.

Objawy gruźlicy u wielbłądowatych nie są specyficzne, mogą obejmować nagłe wystąpienie zaburzeń w układzie oddechowym, takich jak kaszel lub przyspieszony oddech, dolegliwości żołądkowo-jelitowe, np. biegunkę, utratę wagi i chorobę skóry.

Wielbłądowate mogą być zakażone gruźlicą i nie wykazywać żadnych objawów do czasu znacznego rozwoju zakażenia. Okres od początkowego zakażenia do wystąpienia objawów klinicznych gruźlicy może trwać kilka miesięcy lub nawet lat.

 

POSTĘPOWANIE W RAZIE PODEJRZENIA CHOROBY

W razie obaw o zdrowie wielbłądowatych na farmie należy w każdym przypadku zwrócić się o poradę do lekarza weterynarii.

Zaleca się także zlecenie weterynarzowi sekcji zwłok zwierzęcia wielbłądowatego, które zdechło lub musiało być uśpione z nieustalonych przyczyn.

Na podstawie obowiązującego prawa ssaki hodowlane, które są zakażone lub u których podejrzewa się zakażenie gruźlicą, należy zgłosić miejscowej inspekcji weterynaryjnej.

 

JAK WYKRYĆ GRUŹLICĘ?

Gruźlicę u wielbłądowatych wykrywa się za pomocą pojedynczej śródskórnej tuberkulinowej próby porównawczej (SICTT). Jest to urzędowa metoda przesiewowa wykrywania gruźlicy u wielbłądowatych, stosowana w wielu krajach. Jest to także jedyna uznana w większości krajów próba przyżyciowej diagnostyki gruźlicy u wielbłądowatych. Skuteczność tej metody jednak to 14%-20%. Zatem ponad 80% chorych zwierząt w tym teście zostanie uznane za zdrowe.

Po potwierdzeniu zakażenia M. bovis przez wykrycie kultury bakterii w stadzie wielbłądowatych zaleca się stanowczo uzupełnienie próby śródskórnej bardziej czułym badaniem krwi, które może wykryć przeciwciała M. bovis krążące we krwi zakażonych zwierząt.

Zwiększa to szanse na szybkie wyeliminowanie zakażenia w stadzie i ograniczenie ryzyka pozostawienia w stadzie niewykrytych zakażonych zwierząt po zniesieniu ograniczeń. Obecnie próba interferonu gamma nie jest rutynowo stosowana u wielbłądowatych.

Próba śródskórna polega na wstrzyknięciu niewielkiej ilości tuberkuliny do skóry pachwiny pod kolanem. Tuberkulina ptasia jest wstrzykiwana z jednej strony, a tuberkulina bydlęca z przeciwnej strony. Przed wstrzyknięciem tuberkuliny skóra jest najpierw spinana i mierzy się fałd za pomocą specjalnej suwmiarki.

Weterynarz po powrocie ponownie dokonuje pomiaru skóry w miejscu iniekcji.

Grubość skóry mierzy się w milimetrach, a względna różnica między reakcjami na obie tuberkuliny decyduje, czy zwierzę jest uznane za uczulone, czy obojętne.

Próba jest trudna do wykonania i technicznie wymagająca. Należy pamiętać, że u zwierząt reagujących na iniekcję w tej próbie nie zawsze wykrywa się typowe zmiany gruźlicze podczas sekcji zwłok i nie zawsze ostateczne wyniki potwierdzają rozwój kultury bakterii.

Nie oznacza to jednak, że zwierzę nie było zakażone. Zwierzę mogło znajdować się we wstępnych stadiach zakażenia, cierpieć na zmiany trudne do wykrycia albo ulokowane nietypowo w organach ciała, które nie są rutynowo badane.

Trzecim dokładniejszym badaniem w kierunku TB jest test PCR którego skuteczność wynosi 57,7% – 66,7%.

Najdokładniejszą metodą jest kombinowany test serologiczny którego czułość wynosi do 77,1%.

Zatem nie ma testu który ze 100% pewnością określi czy zwierzę jest zdrowe.

 

KIEDY TRZEBA ZBADAĆ ZWIERZĘTA  (dotyczy Wielkiej Brytanii)

• gdy gruźlicę w stadzie wielbłądowatych potwierdzono w laboratoryjnym badaniu próbek kultur bakterii albo inspekcja weterynaryjna zasadnie podejrzewa zakażenie stada bakterią M. bovis

• wielbłądowate przybyły do gospodarstwa ze stada, w którym wykryto zakażenie

• stwierdzono gruźlicę w stadzie bydła przebywającego razem ze stadem wielbłądowatych lub w jego sąsiedztwie

• w ramach konkretnych programów rządowych.

Po potwierdzeniu zakażenia M. bovis w badaniu kultur bakterii wszystkie pozostałe zwierzęta w danym stadzie wielbłądowatych są poddawane dwóm kolejnym próbom śródskórnym, które muszą przynieść wyniki ujemne i są prowadzone w odstępach co najmniej 90 dni po usunięciu ostatniego z zakażonych zwierząt.

W celach kontrolnych oraz w sąsiadujących stadach konieczna jest zwykle pojedyncza próba śródskórna z wynikiem ujemnym.

Badanie wielbłądowatych w kierunku gruźlicy jest w Anglii i Szkocji dobrowolne. W Walii można się powołać na rozporządzenie o próbach w kierunku gruźlicy i uprawnieniach kontrolnych z 2008 r. w celu przeprowadzenia niezbędnych prób.

Tym niemniej przepisy obowiązujące w Anglii, Szkocji i Walii wymagają zawiadomienia inspekcji weterynaryjnej o każdym podejrzeniu zakażenia wielbłądowatych gruźlicą.

W przypadku stwierdzenia gruźlicy w stadzie wielbłądowatych wprowadzane są ograniczenia ich ruchu w obrębie zagrody i poza nią, obowiązujące do czasu stwierdzenia przez inspekcję weterynaryjną, że stado jest wolne od gruźlicy.

W praktyce oznacza to, że ograniczenia ruchu mogą być zniesione dopiero po zabiciu wszystkich zwierząt zakażonych i wykazujących uczulenie w próbach oraz odpowiednim zbadaniu wszystkich pozostałych zwierząt w stadzie.

W przypadku uzasadnionego podejrzenia zakażenia stada gruźlicą właściciel może być poproszony o zgodę na bezzwłoczne dodatkowe próby kontrolne stada, które są prowadzone przed dwoma kolejnymi próbami potwierdzającymi brak zakażenia, w celu zmniejszenia prawdopodobieństwa dalszego przenoszenia gruźlicy.

 

W JAKI SPOSÓB ZMNIEJSZYĆ RYZYKO WYSTĄPIENIA GRUŹLICY U WIELBŁĄDOWATYCH

Lekarz weterynarii może doradzić działania, które ograniczą ryzyko zakażenia stada wielbłądowatych gruźlicą.

Zaleca się izolowanie zwierząt, które właśnie przybyły do gospodarstwa na minimum 6 miesięcy do 18 miesięcy a następnie wykonanie powtórnie testu PCR w kierunku gruźlicy.

Warto się zastanowić, skąd pochodzą zwierzęta oraz prywatnie zlecić lekarzowi weterynarii zbadanie zwierzęcia przed wysłaniem i po przybyciu zakupionych zwierząt, a także po ich powrotach z wystaw, rozpłodu itp.

Jeżeli zwierzę wielbłądowate zdechnie w gospodarstwie, inspekcja weterynaryjna radzi zwrócić się do lekarza weterynarii o przeprowadzenie sekcji zwłok. Sekcja jest dotąd jednym z głównych sposobów wykrywania gruźlicy w stadach wielbłądowatych.

Należy także prowadzić wyczerpującą ewidencję ruchu zwierząt w gospodarstwie i poza nim – informacje te mogą okazać się użyteczne w śledzeniu pochodzenia i potencjalnego rozprzestrzeniania się gruźlicy oraz pozostałych chorób zakaźnych stwierdzonych w stadzie. Przejazdy w miejsca, w których zwierzęta mają bliski kontakt z innymi wielbłądowatymi i bydłem (np. na pokazy inwentarza, do innych farm czy na krycie), powinny być ograniczane do minimum.

Należy również pamiętać, że ze względu na niską czułość dostępnych testów badanie kombinowanym testem serologicznym jest wiarygodne tylko gdy przeprowadzane jest na całym stadzie kilkuset zwierząt.

Dotychczas w Wielkiej Brytanii jest tylko kilka stad przebadanych tą metodą.

Nie zaleca się kupowania zwierząt z rejonów z dużym ryzykiem gruźlicy.

Test serologiczny kombinowany jest drogi i na dodatek bywa fałszywie pozytywny w niewielkim procencie dlatego niewiele farm decyduje się na wykonanie tego testu.

Źródła:

Materiały dodatkowe:

http://www.theguardian.com/environment/2012/may/14/fears-alpacas-spread-bovine-tb

http://www.alpacatb.com/

 

powrót
Zapisz się do NEWSLETTERA